Ból nóg

Większość z nas podobnie spędza cały dzień: więksość czasu w pracy w jednej pozycji, potem do wieczora na nogach to tu to tam. Szczególnie u kobiet gdy masę czasu spędzają przy kuchni. Takie sytuacje szkodzą nogom. Jak wimy skłonność do żylaków jest dziedziczna ale wystarczy nie dbać odpowiednio o nogi by się ich nabawić. Co sprzyja żylakom? Prede wszystkim długie siedzenie, nalezy pamiętać że nogi bardzo nie lubią monotoni. Gdy mamy siedzącą pracę, warto czasem wstać by rozprostować nogi, warto też pamiętać iż zakładanie nogi na nogę blokuje przepływ krwii a to także sprzyja żylakom. I jak wiadmo ruch zarówno spacer jak i bieganie jest tu jak najbardziej porządane. Mięśnie podczas euchu masują żyły i pobudzają krążenie.Podobnie sprawa wygląda przy chodzeniu w obcasach jak i używanie skarpet o mocnych ściągaczach które pozostawiają ślad na naszej skórze. Zrezygnuj z tego dla swojego dobra. Natomiast jeśli np twoja praca wymaga chodzenia w butach na wysokim obcasie: zdejmij buty, dyskretnie trzymając stopy pod biurkiem, warto też stosować różnego typu preparaty z escyną. Preparaty te poprawiają napięcie żył i uszczelniają naczynia krwionośne.

Wiele osób także ma uczucie ociężałych nóg, do tego często spuchnięte i czerwone kostki. Jedną z przyczyn może być puszysta figura, dodatkowe kilogramy to spory wysiłek dla naszych nóg, nie jest to łatwe ale warto zrzucić trochę nadwagi. Należy także pamiętać że sól zatrzymóje wodę w organizmie, a to sprzyja opuchliźnie. Warto więc zrezygnować z zbyt słonego jedzenia. Na dolegliwości preparaty z miłorzębem japońskim, a także trzymanie nóg w górze.